• To Szkotom zawdzięczamy golfa

To Szkotom zawdzięczamy golfa

Trudno jednoznacznie ustalić, kiedy golf zawitał na nasze ziemie. Pierwszych wzmianek należy się doszukiwać w Niemieckim Roczniku Golfowym z 1911 roku. Lista opublikowanych w nim obiektów wymienia prywatne pole w Głogówku na Górnym Śląsku. Przyzamkowy obiekt liczył dziewięć dołków i został zaprojektowany przez samego Cuthberta Butcharta – cenionego projektanta pól ze Szkocji. Nikt wówczas nawet nie marzył, że któryś z Polaków wejdzie kiedyś do czołówki światowego golfa.

Szkocki wątek

Słowo golf lub w szkockim „gowf” jest zwykle uważane za szkocką odmianę holenderskiego „colf” lub „colve”, co oznacza „kij”. Wokół genezy powstania golfa narosło wiele niejasności. Według legend został wymyślony przez szkockich pasterzy. Jeszcze inne źródła wskazują na jego holenderskie początki. Jedno jest jednak pewne: współczesną grę w golfa zawdzięczamy Szkotom. Jasno wskazują na to słowa rzecznika elitarnego klubu Royal and Ancient Golf Club of St. Andrews. Miał on powiedzieć: „Gry w piłkę i kij istnieją już od wielu stuleci, ale golf, jaki znamy dzisiaj, gra w 18 dołków, wyraźnie powstała w Szkocji”.

Chervo

Co ciekawe, pierwsza udokumentowana wzmianka o golfie w Szkocji pojawia się w ustawie szkockiego parlamentu z 1457 roku. Edykt, wydany przez króla Szkocji Jakuba II, zabraniał grania w gry „gowf” i „futball”. Obie miały odwracać uwagę od treningów łuczniczych będących elementem przygotowania wojskowego. Zakaz został jednak szybko zniesiony, a sam król został wielkim fanem golfa. To jemu zresztą przypisuje się rozpowszechnienie tej gry na terenie Szkocji i Anglii. Jednak dopiero brytyjska polityka imperialna w XIX wieku stała się głównym motorem napędowym rozkwitu golfa na całym świecie.

ZOBACZ NOWĄ KOLEKCJĘ CHERVO

Na fali przemian

XX-lecie międzywojenne to okres rozkwitu golfa na polskich ziemiach. Rosnąca liczba nowych obiektów cieszyła się uznaniem zarówno rodzimych graczy, jak i przedstawicieli zagranicznej prasy. Jednym z najważniejszych wydarzeń tamtego okresu było otwarcie kompleksu golfowego w Szczawnie Zdroju w 1924 roku. Ten 18-dołkowy obiekt szybko zyskał miano najpiękniejszego kompleksu golfowego w Europie. Zaledwie rok po jego otwarciu rozegrano tu dwa zawodowe turnieje: Mistrzostwa Niemiec i Puchar Śląska.

S'portofino
S'portofino

Miejscem skupiającym warszawskie środowisko golfowe był Warszawski Golf Club. W 1938 roku został przeniesiony do podwarszawskiego Powsina. Relokacji towarzyszyła też zmiana nazwy na Polski Country-Club. Nowy obiekt przypominał angielskie kompleksy golfowe, a 9-dołkowe pole cieszyło się dużym uznaniem ówczesnych graczy. Historia polskiego golfa to także walka o równe prawa kobiet. Ów wątek jest nierozerwalnie związany z losami powstałego w 1931 roku Golf-Klubu im. Kazimierza Pułaskiego. Katowicki klub początkowo przyjmował w swoje szeregi tylko mężczyzn, z czasem jednak i paniom zaczęto nadawać honorowe członkostwo.

 

O rosnącej popularności golfa w tamtym okresie może także świadczyć wydanie pierwszej polskiej książki „Podręcznik do gry w golfa”, napisanej w 1932 roku przez Adama Gubatta. Głośnym wydarzeniem był także pojedynek hrabiego Karola Radziwiłła z księciem Yorku na polu w Julinie koło Łańcuta. Z oczywistych względów wybuch II wojny światowej zahamował dalszy rozwój tego sportu w Polsce. Z jeszcze większym problemem golf musiał się jednak zmierzyć w okresie rządów komunistycznych. Lata powojenne przyniosły ogromne straty dla tej szlachetnej dyscypliny sportu. Władze PRL uznały go za rozrywkę kapitalistyczną, a jego koniec przypieczętowały uwłaszczenia i niszczenie obiektów golfowych.

Alberto

Nowa fala

Kluczowym momentem dla reaktywacji polskiego golfa był początek lat 90. XX wieku. To właśnie w tym okresie powstały cieszące się dużą renomą ośrodki w Kołczewie pod Międzyzdrojami i Rajszewie koło Warszawy. W 1993 roku zostaje powołany do życia drugi obok Rajszewa najstarszy klub w Polsce – Amber Baltic Golf Club. W tym samym zresztą roku powstał także Polski Związek Golfa. Najdonośniejszą jednak datą w historii rodzimego golfa jest rok 2018. To właśnie wtedy Mateusz Gradecki jako pierwszy Polak w historii wygrał zawodowy turniej New GC Matchplay Championship.

Chervo
Chervo

Trudno w tym miejscu nie wspomnieć, o Adrianie Meronku – wschodzącej gwieździe światowego golfa. Branżowy serwis European Tour umieścił go w gronie pięciu tegorocznych debiutantów, którym warto się przyglądać w tym sezonie. Sporym osiągnięciem Meronka jest także fakt, że jako pierwszy Polak w historii awansował, do elitarnego turnieju European Tour. Nie ulega wątpliwości, że golf to sport masowy. Swoją popularnością może dorównywać tenisowi lub piłce nożnej. Według przybliżonych szacunków gra w niego aż 60 milionów ludzi na całym świecie. Po okresie dłuższej przerwy wrócił także na areny olimpijskie. Dużo istotniejszy jest jednak fakt, jak bardzo zbliża ludzi i motywuje do odwiedzania nowych miejsc.

Przeczytaj więcej inspirujących artykułów w Magazynie S'portofino!

Magazyn S'portofino SS20