Goldbergh - nowa marka w S'portofino!

Goldbergh w S'portofino

W 2019 roku Sandra Peet (była właścicielka sklepu Sports Specialty Store Skihut w Scheveningen w Hadzie) oraz Lieke van den Berg (była właścicielka oraz projektantka mody narciarskiej w Aphrodisiac Sport) zdecydowały się stworzyć nowy brand dla kobiet, który będzie łączyć modowe trendy oraz sportowy styl. Pierwsza kolekcja Goldbergh została zaprezentowana podczas targów ISPO w 2010 roku. 

Goldbergh w S'portofino

Marka Goldbergh oferuje luksusową odzież sportową dla aktywnych kobiet pragnących jednocześnie podążać za aktualnymi tendencjami modowymi. Zimą, marka stawia na odzież narciarską oraz codzienną, która jest świetnym uzupełnieniem garderoby na tę porę roku. Latem natomiast, prezentowane są kolekcje, które idealnie sprawdzą się zarówno podczas uprawiania sportu, jak i podczas odpoczynku. Goldbergh ustanawia nowe standardy mody sportowej w stylu glamour.

Goldbergh w S'portofino
Goldbergh w S'portofino

Za projekty tej marki odpowiada Lieke van den Berg, której ponad dwudziestoletnie doświadczenie w branży modowej ma nieocenioną wartość. W swojej karierze projektowała odzież dziecięcą, wierzchnią i dżinsową, jednak jej największą pasją jest moda sportowa. Prywatnie Liekie jest zapaloną sportsmenką i dlatego doskonale rozumie potrzeby swoich klientów. Jak sama mówi: „Staram się sobie wyobrazić, co nowoczesna kobieta powinna mieć w swojej walizce, jadąc na narty: od funkcjonalnych i modnych ubrań, przez akcesoria, aż do luksusowych swetrów”. 

Goldbergh w S'portofino

Sandra Peet była właścicielką mierzącego 3000 m2 sklepu De Skihut, Sports Specialty Store w Scheveningen, Den Haag. Została wybrana najlepszym sprzedawcą detalicznym w 2004 roku, a w 2005 De Skihut został najlepszym sklepem sportowym w Europie. To przedsiębiorczyni, doskonale zna się na modzie sportowej oraz uważana jest za trendsetterkę. Jej sklep De Skihut odwiedzali sławni celebryci oraz holenderska rodzina królewska.

KOLEKCJA GOLDBERGH JUŻ NIEBAWEM DOSTĘPNA W S′PORTOFINO! 


Kolekcja Goldbergh